25 maja 2015

Wycieczka na Peloponez cz. 3.

Dzisiaj mały wypad z Peloponezu: rejs na wyspy Argosarońskie 

Wyspa Hydra

Pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie. W dodatku dwadzieścia minut przed portem zaczyna mocno bujać. Czuję, że jeszcze trochę i dostanę mdłości. Niektórzy dostają ich szybciej... Port Hydra okazuje się wybawieniem. I znowu jak ostatnim razem: Hydra wita nas mżawką, szarością i wiatrem, by po chwili rozpogodzić się na nasz widok...

Port Hydra: dżdżyste powitanie. Widok z bastionu z pomnikiem admirała Andreasa Miaoulisa.

...już się przejaśnia
...i zaświeciło słońce

I podobnie jak ostatnio, z chwilą naszego zejścia na ląd chmury zaczynają się rozpraszać i wychodzi słońce. Wyspa rozkwita kolorami jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Szafirowe morze, purpurowe i białe południki na skałach, maki, malwy, dziewanny, złocienie, dzwonki i dziesiątki innych kwiatów i ziół tworzą pyszną oprawę dla uroczej zabudowy.

Hydra; purpurowe południki na nadmorskich skałach.
...i białe południki na skarpie przy drodze na plażę Kamini
Hydra: barwy morza, barwy ziół.

...cd.

Port Hydra: pomnik Chłopca na delfinie na pamiątkę filmu o tym tytule z udziałem Sofii Loren kręconego na wyspie
Spacerujemy leniwie przyglądając się tym wszystkim cudom. 
W południe zasiadam w mojej ukochanej restauracyjce Ostria w zaułku obok białego muru katedry. Rozśpiewana Evdoksia serwuje sałatkę z tamaryszku oraz placuszki z cukinii i fety.
Hydra zachwyca przybyszów zupełnym brakiem ruchu kołowego (który zapewne jest zmorą dla mieszkańców). Kilka pojazdów na wyspie może poruszać się jedynie po drodze na nabrzeżu, która... jest równa. Reszta uliczek to schody lub stopnie. W takim terenie najlepiej sprawdza się transport zwierzęcy: na grzbietach osiołków, mułów i koni przewozi się wszystko, począwszy od żywności i wody mineralnej, skończywszy na walizkach turystów.

Hydra: najpopularniejszy środek transportu

Hydra; najmniej popularny środek transportu

...tak to działa w praktyce

Potomkowie kapitanów-korsarzy


Wyspa Spetses

O 14.30 odpływamy z Hydry; półtorej godziny później cumujemy w porcie Spetses na wyspie o tej samej nazwie. Na nabrzeżu wita nas Bubulina Laskarina, słynna „wdowa ze Spetses”, patrząca na przybyszów onyksowymi oczyma, takimi jak Woźnica Delficki. Niewiasta owa, w wieku 30 lat była już dwukrotną wdową z siedmiorgiem własnych dzieci i czwórką przybranych, rozporządzającą znaczną fortuną, którą inwestowała w budowę statków (jej ojciec oraz mężowie byli kapitanami). Podczas wojny o niepodległość Grecji Bubulina zapisała się brawurową odwagą i blokadą floty tureckiej w Nafplionie. W wieku 54 lat została zamordowana w ramach wendetty. Jest jedną z trzech czy czterech kobiet, którym Grecy stawiają pomniki.

Pomnik Boubouliny Laskariny na Spetses

Nabrzeże portu Spetses

Neoklasycystyczne domy przy porcie

Arystokratyczne rezydencje Spetses

Spetses: jden z brukowanych kamykami placyków dzielnicy Dapia.

Spetses ma arystokratyczny urok i wspaniałe ogrody


Nabrzeże Spetses
Wyspa Spetses ma arystokratyczny czar, a jej stuletnie rezydencje z odpadającym tynkiem w ukwieconych ogrodach przypominają stare damy, które pod jedwabnym szalem kryją ślady dawnej urody. Po nabrzeżu paradują konne dorożki (a w wąskich uliczkach jazgoczą niestety skutery i motocykle).
Esktrawagancka rezydencja Sotirisa Anargirosa - w fazie dekadencji...


...i kolejna "podstarzała arystokratka".

Na Spetses realizuję jedno z moich małych marzeń. Jest nim wypicie kawy (a właściwie soku ze świeżych pomarańczy, bo kawy raczej nie pijam) w stylowej kawiarni stuletniego Grand Hotelu Poseidonion. Eklektyczny gmach, wybudowany przez wizjonerskiego milionera Sotirisa Anargirosa, miał zainicjować rozwój światowej turystyki na wyspie. Anargiros założył też na Spetses szkołę dla chłopców (w której w roku szkolnym 1950-51 uczył angielskiego John Fowles, autor bestsellerowej powieści Mag). Hotelowa kawiarnia o szacownej nazwie Library utrzymana jest w eleganckich odcieniach bieli – od delikatnych stiuków na suficie po tapicerkę foteli i sof. Śliczni kelnerzy w nieskazitelnych koszulach dopełniają całości. Sok smakuje wyśmienicie (i kosztuje 6 €)...

Cafe Library w hotelu Poseidonion
Nabrzeże Spetses z hotelem Poseidonion

Kiedy wracamy do Tolo, po wczorajszej ulewie nie ma nawet śladu. Na Peloponezie z wolna nastaje lato.

Ciąg dalszy tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz